środa, 15 października 2025

Recenzja - „W głębinie” Will Dean

 Wyobraź sobie, że jesteś jednym z sześciu nurków zamkniętych w rozgrzanej, klaustrofobicznej komorze ciśnieniowej. Każdy ruch podlega ścisłym procedurom, bo najmniejszy błąd może oznaczać śmierć. Nagle jeden z towarzyszy zostaje znaleziony martwy… a chwilę później umiera kolejny. Czy dotrwacie do końca dekompresji, czy paranoja i strach zabiorą was wszystkich?

„W głębinie” historię poznajemy z perspektywy Brooke – jedynej kobiety wśród nurków saturacyjnych, zatrudnionej do skomplikowanej misji głębinowej. Już w momencie wejścia na statek ma złe przeczucie, które z każdą stroną narasta. Pojawiają się podejrzenia, wychodzą na jaw dawne historie, a czytelnik bez przerwy zastanawia się, kto pociąga za sznurki, komu można zaufać i co spowodowało śmierć nurków.

Ciasnota, brak zaufania i stopniowo narastające poczucie grozy są podczas lektury niemal fizycznie odczuwalne. Poznajemy wiele interesujących szczegółów na temat komór dekompresyjnych, technik nurkowych i psychicznych obciążeń związanych z tak ekstremalnymi sytuacjami. Dzięki temu historia wydaje się bardzo realistyczna.

Uważam za godne uwagi, że Will Dean wybrał kobiecą główną bohaterkę i uwzględnił wpływ menstruacji na nurkowanie – w moich oczach ten drobny, istotny szczegół dodatkowo urzeczywistnił postać Ellen.

Autor uzupełnia fabułę elementami z życia osobistego niektórych nurków, ale wciąż pozostawia nas w niepewności. Nie należy się jednak spodziewać szybkiego tempa akcji – historia rozwija się powoli, a napięcie rośnie przede wszystkim dzięki atmosferze i klaustrofobicznej scenerii. Poczucie izolacji, paranoja, fizyczne i psychiczne wyczerpanie oraz plastyczne opisy podwodnego środowiska potęgują dramat i panikę, tworząc idealny mroczny klimat na wieczorną lekturę.

Na plus – słowniczek. To świetne ułatwienie i ukłon w stronę czytelnika, szczególnie jeśli ktoś nie zna realiów nurkowania saturacyjnego.

Polecam. Lektura obowiązkowa dla czytelników, którzy lubią zamknięte, klaustrofobiczne thrillery.

Dziękuję @dom_wydawniczy_rebis za egzemplarz recenzencki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz